11.07.2015

Skandale złotej ery Hollywood - KONKURS

"Skandale złotej ery Hollywood", Wydawnictwo ZNAK, 2015 

W grudniowych „skrawkach” pisałam :

[...] Zarówno w filmie o McQueenie jak i o Dietrich uderzyło mnie, że szalone życie miłosne w Hollywood to nie jest wymysł naszych czasów. Steve McQueen swoją drugą żonę - Ali MacGraw (Jennifer z „Love story”) sam wybrał sobie jako partnerkę do filmu, a potem szybko odbił ją hollywoodzkiemu producentowi. Oboje mieli wtedy obrączki na palcach. Marlena Dietrich, choć przez niemal całe życie miała tego samego męża, słynęła z licznych romansów, w tym także z kobietami. Wielokrotnie publicznie przyznawała też, że miłością jej życie jest Jean Gabin. Na włoskiej wyspie Stromboli miała zaś miejsce włosko-szwedzka telenowela miłosna, która skończyła się małżeństwem Ingrid Bergman z Robertem Rossellinim. […]

Tak, historia „obozu filmowego” - bo tak kiedyś nazywano Hollywood, to historia pisana skandalami i to nie tylko z dziedziny romansów. To historia pisana dramatami, ciężkimi decyzjami i niespełnionymi marzeniami. Dlatego gdy Wydawnictwo Znak przesłało mi do zrecenzowania swoją najnowszą pozycję, z przyjemnością przyjęłam propozycję poznania tych fascynujących faktów z początków i lat największego rozwoju kina.

„Skandale złotej ery Hollywood” stanowi zbiór felietonów pisanych przez lata przez Anne Helen Petersen, felietonistkę BuzzFeed i The Hairpin, gdzie prowadzi dział Skandale klasycznego Hollywood. Na początku książki autorka składa nam obietnice: nie będziecie się mogli oderwać od tych historii. I ma rację.

Wyjaśnijmy sobie od razu, że określenie „skandal” występuje tu w dość umownej roli, lub raczej ma wiele znaczeń. Skandalem może być bowiem tusza, kolor skóry, orientacja seksualna, pochodzenie, styl życia, wybranek serca i wiele innych. To co jednak w świetle chwytliwego tytułu może wydawać się nadużyciem, w trakcie lektury zmienia swój podtekst. Skandalem bowiem często nie było samo zdarzenie bądź jakieś zachowanie, a reakcja na nie otoczenia i opinii publicznej. Dlatego też nie jest to książka o błahych historyjkach w bajkowym świecie gwiazd, a raczej historia zmieniających się (bądź nie) społecznych zasad.

Zaczynamy od początków pełnometrażowych filmów, czyli lat 20. Był to czas kolorowy i szczęśliwy, którego spokój zmącił dopiero wielki kryzys, a następnie II Wojna Światowa. Zanim to się jednak stało, kino dostarczało widzom filmy łatwe i przyjemne – rozrywkę w czystej postaci. Rynek dopiero się tworzył i kształtował, podobnie jak wielkie wytwórnie i kolorowa prasa. Wtedy też odkryto, że na gwiazdach filmowych można zarabiać, a żeby to zrobić muszą one zaistnieć w świadomości widzów nie tylko na ekranie. Z czasem zaś nauczono się co warte jest pokazania, a co należy ukrywać. I tak powstało pojęcie kontrolowanej plotki i plotki, która niszczy. Dlatego pierwsze skandale to zarówno skrzętnie ukrywane uzależnienie od narkotyków Wallace’a Reida, jak i fałszywe oskarżenie Fatty’ego Arbucle o molestowanie seksualne. Obaj byli ulubieńcami widzów, ale pierwszy przystojny zachował do śmierci nieskazitelny image, drugiemu, wiecznie wyśmiewanemu z powodu nadwagi, nieprawdziwe pogłoski zepsuły karierę i życie prywatne.

Gwiazdy filmowe szybko zaczęto traktować jak produkty. Nadawano im etykietki, wkładano do szufladek, majstrowano przy życiorysach. Tworzono to, czego potrzebowało społeczeństwo. Tak powstała na przykład pierwsza „It girl”, czyli dziewczyna, która ma to coś. Była nią Clara Bow – aktorka o nieprzemijającej, bardzo współczesnej urodzie. 

pierwsza "It girl"

Efektem PR-owym była również Jean Harlow – pierwsza blondynka, która zawładnęła świadomością widzów. Jej platynowy kolor włosów okazał się być jej niepodrabialnym znakiem rozpoznawczym i prawdopodobnie przyczyną śmierci. Harlow zmarła w wieku zaledwie 26 lat, w skutek reakcji na chemiczny skład farby do włosów, której przez lata używała. Zdążyła jednak mieć na koncie trzy małżeństwa i wiele filmowych ról, które uczyniły z niej ikonę.

Mnie spośród pierwszych gwiazd Hollywood najbardziej oczarowała Mae West. Swym niezłomnym charakterem, ciętym językiem i otwartym podejściem do seksualności. West miała krągłości i miała swoje lata. To pierwsze wykorzystywała, drugie skrzętnie ukrywała. Czytając rozdział o niej uświadomiłam sobie jaki krok wstecz dokonał się w latach 50 na polu pozycji kobiet w społeczeństwie. To o co walczymy dziś – czyli możliwość własnej ekspresji bez oceniania nas, kobiety miały przed II Wojną Światową. Przykładem takiej wyzwolonej, żyjącej swoim życiem kobiety była właśnie Mae West.

posłuchajcie Mae West 

Jednak tym co zawsze najbardziej rozpalało wyobraźnie widzów, nie był kolor włosów czy niewyparzony język, a romanse między gwiazdami. Do jednych z najbardziej kultowych par należą Clark Gable i Carole Lombard oraz Humphrey Bogarth i Lauren Bacall. Oba związki wyrosły w atmosferze skandalu głównie ze względu na dużą różnice wieku między partnerami, ale z czasem udowodniły prawdziwość swych uczuć. Oba także przerwała dopiero śmierć jednego z kochanków.

Do najbardziej przykrych wątków poruszanych w książce należą tragiczne losy Judy Garland i Dorothy Dandridge. Pierwsza była cudownym dzieckiem Hollywood, które za swym słodkim wizerunkiem skrywała tragiczną historię, druga pierwszą wielką gwiazdą o czarnym kolorze skóry, której uprzedzenia podcięły skrzydła. Prawdziwa historia życia Garland ujrzała światło dzienne dopiero po śmierci aktorki, kiedy wyszły na jaw liczne nadużycia studia wobec jej osoby, w tym nawet faszerowanie młodej gwiazdy narkotykami. Dorothy Dandridge należy do grona najpiękniejszych aktorek w historii Hollywood, która oprócz urody i talentu miała także niesamowity głos. Ten jakby się wydawało „full package” nie zapewnij jej jednak wejścia do pierwszej ligi. Była pierwszą czarnoskórą aktorką z nominacją do Oscara za główną rolę, a jednocześnie tą która musiała ukrywać swój związek z białym mężczyzną.

w filmie biograficznym Dorothy Dandridge zagrała 
przyszła pierwsza czarnoskóra zdobywczyni Oscara 
za główną rolę żeńską Halle Berry 

W ostatniej części autorka opisuje trzech wielkich buntowników Hollywood: Montgomerego Clifta, Marlona Brando i Jamesa Deana. Najbardziej tragicznym z nich wydaje się być Montgomery Clift, którego życie określa się mianem najdłuższego samobójstwa w Hollywood. Clift całe życie ukrywał swój homoseksualizm, co bardzo źle odbiło się na jego psychice. Gwiazda Jamesa Deana zdążyła zabłysnąć na zaledwie 3 filmy, a Marlon Brando roztrwonił swój talent.

To co mnie trochę uwierało w książce Peterson to jej niewgłębianie się w tematy. W rozdziałach czuć często zaledwie przeskakiwanie po pewnych wątkach co jest spowodowane zapewne felietonowym charakterem książki. Uwydatnia się to bardzo w rozdziale o Brando, którego postać zdaje się być potraktowana zbyt po macoszemu. Dlatego ja z chęcią obejrzę dokument o aktorze, którego zapowiedź niedawno pojawiła się w sieci.



„Skandale złotej ery Hollywood” są przystępną pigułką wiedzy o dawnym Hollywood. To także ciekawa podróż przez społeczne problemy i przemiany. Petersen również przybliża i otwiera przed nami kulisy walki o pożądany wizerunek gwiazd oraz cenę za jego utrzymanie. Jest to opowieść czasem zabawna, czasem szokująca, a często bardzo smutna. 


KONKURS !

Wydawnictwo ZNAK ma dla Was 2 książki "Skandale złotej ery Hollywood". Wygrywają 2 najciekawsze odpowiedzi na pytanie:

"Jaki skandal związany z gwiazdą Hollywood wydaje Ci się być najgłupszy ?" :) 

Odpowiedzi ślijcie na mój adres: natalia@skrawkikina.com do 24 lipca włącznie.

Wybiorę 2 najoryginalniejsze odpowiedzi. Powodzenia !


Edit: Wyniki konkursu

Nagrody idą do Adriana z Warszawy i Kariny z Włodzimierzowa !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...