27.02.2015

alternatywne komedie: "Głosy" i "Co robimy w ukryciu"


13.02.2015

Turysta

„Force majeure” reż. Ruben Ostlund, Dania/Francja 2014 

Wielka szkoda, że ten film nie wszedł do nas pod oryginalnym tytułem „Force majeure” czyli siła wyższa, którego dwuznaczność świetnie oddaje poruszany temat. Mdły „Turysta” nie mówi nic i jeszcze na dodatek może być mylony z gniotem z Angeliną Jolie i Johny Deppem z 2010 roku. „Turysta” AD 2015 jest bowiem filmem wielowymiarowym, który można obierać z kolejnych niuansów jak cebulę. To jest kino, o którym chce się pisać, rozmawiać, rozmyślać. Choć w samym scenariuszu dzieje się niewiele.

Typowa zachodnioeuropejska rodzina na urlopie we francuskich Alpach. On, ona i dwoje dzieci. Mieszkają w ładnym hotelu, jeżdżą razem na nartach, jedzą obiady w malowniczo położonych knajpach, wieczorem piją winą ze znajomymi. Sielskie życie klasy średniej. Jedno zdarzenie, chwila zagrożenia, która napędziwszy wszystkim strachu okaże się finalnie niegroźna, zmieni bardzo wiele.

06.02.2015

Polskie gówno

"Polskie gówno" reż. Grzegorz Jankowski, Polska 2014 

Tymon Tymański w ciągu roku wypuścił 2 filmy, które bardzo trafiły w mój gust. Pierwszym był dokument „Miłość”, o którym pisałam TU. Piękny dokument o muzyce, przyjaźni, młodości. Drugim „Polskie gówno” – niezależny rockowy musical komediowy. Absolutny hit ! 

Autorski projekt Tymona zabrał mu 8 lat. Pisania scenariusza, zbierania i ekipy i przede wszystkim kasy na produkcję. Czy dzięki temu film jest super profesjonalny i nadzwyczaj dopracowany ? No nie. Wieje od niego na kilometr typowym dla kina niezależnego amatorstwem. Jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, aktorstwo nie jest pierwszej klasy, scenariusz pełen jest dziur. I co z tego, skoro film i tak ogląda się świetnie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...