30.06.2014

Banshee

"Banshee": w Polsce serial nadawany był przez HBO i Cinemax

Sama się dziwię jak to się stało, że zaczęłam oglądać ten serial. Nigdy wcześniej nie oglądałam żadnego akcyjniaka. Ba! Nawet tego nie rozpatrywałam. No dobra, tak naprawdę to doskonale znam powód, dla którego sięgnęłam po „Banshee”: gdy przypadkiem zobaczyłam gdzieś trailer spodobał mi się aktor grający głównego bohatera. Tak, jestem tylko kobietą ;) Po pochłonięciu niemal naraz dwóch serii polecę jednak ten serial każdemu bowiem naprawdę świetnie się go ogląda !

17.06.2014

FRANK

"Frank" reż. Lenny Abrahamson, Irlandia/Wielka Brytania 2014 

Mam taką listę filmów, których nie uważam wcale za wybitne osiągnięcia kinematografii, ale które są dla mnie w jakiś sposób ważne i które z różnych przyczyn bardzo lubię. To te filmy polecam bliskim osobom. Ciepłe, poprawiające nastrój i przy tym oryginalne. Po prostu fajne. Od lat na topie tej listy znajduje się „Lars and the real girl”. To ogromna frajda oglądać go z kimś dla mnie ważnym, kto filmu nie zna, a po seansie jest zachwycony tak samo jak ja kiedyś J To moja najbardziej prywatna lista filmów, taki trochę papierek lakmusowy, który podpowiada mi czy z tym kimś podobnie patrzymy na świat. Właśnie dodałam nowego faworyta do swojego zestawienia: „FRANKA”.

06.06.2014

O krok od sławy

„20 feet from stardom” reż. Morgan Neville, USA 2013 

Największą kontrowersją ostatnich Oscarów nie był wcale brak statuetki dla Leo, ale wygrana filmu „O krok od sławy” jako najlepszego dokumentu, zamiast obstawianej przez wszystkich i bardzo utytułowanej „Sceny zbrodni”. Amerykański film o dziewczynach śpiewających w chórkach pokonał duńską propozycję w oryginalny sposób opowiadającą o indonezyjskich szwadronach śmierci. Nie są to filmy, które w ogóle można porównać, jednak po obejrzeniu „20 feet from stardom” ta kontrowersja zdecydowanie się osłabi. Jest to bowiem naprawdę świetny dokument.

02.06.2014

majowe skrawki

Wystawa zdjęć Vivian Maier "Amatorka" Leica Gallery, Warszawa

Najważniejszym światowym wydarzeniem filmowym w ostatnim miesiącu był niewątpliwie Festiwal w Cannes. Konkurs i pozostałe sekcje specjalne obsadzone wyjątkowo mocno. Za każdym razem gdy trwa ten festiwal śledzę go z dużym zainteresowaniem. I za każdym razem dochodzę do wniosku, że chyba jednak dla mnie jest to zbyt duże targowisko próżności. O tym jak wygląda Cannes od kulis oraz o tym jak zbiera się pieniądze na film opowiada świetny dokument „Uwiedź i porzuć”, który obejrzałam w maju na kanale HBO:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...