27.02.2014

5 zaległych - Oscary 2014


OSCARY już w nocy z niedzielę na poniedziałek. I dobrze, jeszcze parę tytułów do zaliczenia a będzie można zamknąć ten etap w filmowym roku i znowu oglądać jakieś porządne niszowe filmy ;) A tymczasem nadrabiam z Wami moje zaległości. Tekst ilustrowany jest "szczerymi plakatami".

20.02.2014

Wielkie piękno

"La grande Belezza" reż. Paolo Sorrentino, Włochy 2013 

Zakochałam się w Jepie Gambardelli od pierwszej sceny gdy go zobaczyłam. Zostałam wciągnięta w wir zupełnie bezwstydnej imprezy, gdzie wszyscy wili się w tańcu, lał się alkohol, dudniła muzyka i nagle pojawił się On – Król tego całego (za przeproszeniem) burdelu. Król życia. Uśmiechnięty, podrygujący. On naprawdę świetnie się bawił, w końcu to była jego impreza, jego 65 urodziny.

14.02.2014

Moje ulubione rom-comy


Gdy na imprezie poznaję jakąś fajną parę zawsze pytam ich jak się poznali. Uwielbiam słuchać tych opowieści :) Może dlatego mam duży sentyment do filmowych miłosnych historii. Komedie romantyczne to jeden z najbardziej popularnych gatunków filmowych. Lubimy filmy o związkach, o poszukiwaniu miłości, o relacjach damsko-męskich. Niestety w ciągu ostatnich lat gatunek ten stał się ofiarą własnego sukcesu i został strasznie zepsuty. Dziś ja sama na hasło komedia romantyczna raczej się krzywię, a szkoda bo jest parę przykładów, które pod tą metką kryją naprawdę dobrze napisane i nakręcone historie. 

Moje ulubione rom-comy to przede wszystkim filmy z lat 90.

10.02.2014

Hannah Arendt

"Hannah Arendt" reż. Margarethe von Trotta, Niemcy/Francja/Izrael 2012 
  
Przykład kina, które zdarza się bardzo rzadko. Czy można za pomocą sztuki filmowej opowiedzieć o filozoficznej teorii czy nawet o samym procesie myślenia? Chyba nie bardzo, ale warto takie próby podejmować.

Hannah Arendt była niemiecką filozofką mającą ogromny wpływ na myśl XX wieku. Żydówka, studentka filozofii u samego Heideggera, który zafascynował ją nie tylko jako naukowiec, ale także mężczyzna. W 1933 roku uciekła z Niemiec do Francji, gdzie z kolei w 1940 roku trafiła do obozu dla internowanych w Gurs. Udało jej się dostać wizę i przedostać do Stanów Zjednoczonych, w których pozostała aż do śmierci. W filmie poznajemy ją już jako panią w średnim wieku, lubianą przez studentów wykładowczynię, znaną z „Korzeni totalitaryzmu” - wielkiego dzieła jej autorstwa. Mieszka wraz z mężem w apartamencie na Manhattanie, gdzie będąc osobą wyjątkowo towarzyską często przyjmuje gości. Choć przez 18 lat była emigrantką bez paszportu udało jej się w Stanach ułożyć życie i otoczyć przyjaciółmi zarówno z USA, Niemiec jak i Izraela. Gdy pewnego dnia czyta w gazecie artykuł o rozpoczynającym się w Jerozolimie procesie porwanego 3 lata wcześniej przez Mossad w Buenos Aires Adolfa Eichmanna (odpowiedzialnego za tzw. ostatecznie rozwiązanie kwestii żydowskiej), natychmiast pisze do „New Yorkera”. Chce dla nich relacjonować ten proces.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...