30.01.2013

Na własne ryzyko

"Safety not guaranteed" reż. Colin Trevorrov, USA 2012

Amerykańskie kino niezależne choć stara się uciec od sztampy kina komercyjnego, wpada we własne utarte schematy. Kto ogląda dużo filmów z tego nurtu już po trailerze wie czego może się spodziewać. Sundance-owe klimaty są łato wyczuwalne i niestety coraz częściej dość przewidywalne.

I mimo to, urok tych produkcji mnie wystarcza by przymknąć oko na ich niedoskonałości. Bo tam kryją się postaci, które do mnie przemawiają, problemy, które są mi bliskie, zachowania, które znam ze swojego życia.

„Na własne ryzyko” zaczyna w sposób zdecydowanie niesztampowy. Redakcja gazety w Seatlle (to miasto jest chyba stolicą Indie movies!) szukając ciekawych tematów na artykuł, znajduje ogłoszenie organizatora podróży w czasie, który szuka do niej towarzyszy. Obiecuje zapłatę po wykonanej misji, radzi zabrać własną broń, pisze, że do tej pory robił to tylko raz i że wyprawa jest na własne ryzyko.

28.01.2013

Sesje

"The Sessions" reż. Ben Lewin, USA 2012 

Film, o którym wspominałam równo rok temu w poście o Sundance 2012. Zdobył tam nagrodę i od Jury i publiczności. Teraz ma szanse na Oscara za drugoplanową, odważną rolę Helen Hunt.

„Sesje” poruszają się po bardzo delikatnym polu: życia seksualnego niepełnosprawnych. Jest to temat niezwykle trudny, łatwo tu bowiem popaść albo w zbytni naturalizm, który może wywołać u widzów dyskomfort, albo w zbyt duże uproszczenia i patetyczne banały. Na szczęście nic takiego się tu nie dzieje. Reżyserowi udało się w odpowiednich proporcjach zrównoważyć powagę tematu życiowym humorem.

21.01.2013

Holy Motors

"Holy Motors" reż. Leos Carax, Francja 2012 

Wyjść poza. Poza zwyczajność, poza przyzwyczajenia, poza standard. Amerykanie mają na to określenie: „thinking outside the box”.

Pierwsze minuty „Holy Motors” trochę mnie przestraszyły. Czy mam wystarczająco otwarty umysł by przyjąć taki film? By - mówiąc kolokwialnie - wkręcić się w niego? W kinie wyznaję zasadę „nic na siłę”. Już dawno pogodziłam się faktem, że nie wszystkie filmy przebijają się przez mój własny filtr. Że niektóre mnie przerastają lub po prostu na mnie nie działają. W „Holy Motors” nie ma przecież takiej fabuły, do której jesteśmy przyzwyczajeni, w zasadzie przez większość filmu zastanawiamy się „o co tu chodzi?”.

16.01.2013

Niemożliwe

"The impossible" reż. Juan Antonio Bayona, scen: Sergio G. Sanchez, Hiszpania 2012 

Są takie dni, że potrafię rozkleić się nawet na reklamie w TV. Nie powinnam wtedy oglądać filmów do recenzji, zwłaszcza takich wyciskaczy łez jak „Niemożliwe”. Nie wiem teraz czy moja reakcja była spowodowana tylko tym co przeżywałam w kinie czy również niezależnie od tego, moim ogólnym nastrojem. 

Prawda jest taka, że na „Niemożliwe” płakałam jak bóbr. Zasmarkałam się bo na dodatek jestem przeziębiona i miałam mokre od łez rękawy gdyż nie zaopatrzyłam się w chusteczki. My bad.

Był ranek, Warszawę troszkę zasypało śniegiem więc był korek, więc się spóźniłam na pokaz. To mi się zdarza ostatnio. Wpadam na salę, film już grają, ciemno. Siadam na skraju rzędu obok jakiejś starszej Pani. I zaczynam oglądać, próbując szybko zapomnieć to co zostawiłam za drzwiami i dać się wciągnąć w filmowy świat.

14.01.2013

Złote Globy 2013 - live!


Z pewnym opóźnieniem, ale jestem! Widocznie komputery też nie lubią być budzone o 2 w nocy :/

No i jak pierwsze wrażenia?

Drugoplanowa rola męska: Christoph Waltz to pewniak! Bardzo się cieszę, że wygrał. Dobrze mieć w Hollywood swojego europejczyka.

09.01.2013

Złote Globy 2013


W noc z niedzieli 13 na poniedziałek 14 stycznia odbędzie się 70 Gala Złotych Globów. Dzięki HBO Polska będzie można obejrzeć ją na żywo. Transmisja rozpoczyna się o 2.00 i potrwa 3 godziny. 

Od paru lat oglądam tę Galę mimo konieczności zarwania nocy. Czy warto? Pewnie nie, ale ja to po prostu lubię :) Mam już cały rytuał z tym związany. Na tydzień przed planuję co sobie kupię do przegryzania na tę ważną noc, przygotowuję ciepłą piżamę i obmyślam sposoby na niezasypianie w trakcie ;)

06.01.2013

Bejbi blues

"Bejbi blues" reż. Kasia Rosłaniec, Polska 2012 


Kasia Rosłaniec umie wynajdywać sobie ciekawe tematy na filmy. Niestety nie umie z nich zrobić potem użytku. O „Galeriankach” pisałam, że to nie jest film udany, „Bejbi blues” jest moim zdaniem nawet jeszcze słabszy.

03.01.2013

"Pragnienie miłości" - Konkurs!


Kochani,

Mam dla Was trzy podwójne bilety na film "Pragnienie miłości", po jednym na każdy z poniższych seansów: 
  • Warszawa, kino Muranów 10.01 o 20.30
  • Kraków, kino pod Baranami 09.01 o 19.10
  • Łodź, kino Charlie 08.01 o 18.00

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...