30.07.2012

Świat wg Amerykanów: "Newsroom" i "Zmiana w grze" w HBO


Świat według Amerykanów kończy się wraz z granicami ich kraju, ale to właśnie od nich wciąż uczymy się jak mógłby i jak powinien wyglądać nasz świat.

O tym czego nauczyły mnie amerykańskie filmy, seriale i programy mógłby powstać oddzielny blog. Jak każde dziecko lat 80 to stamtąd jako nastolatka czerpałam swój światopogląd. Legal movies nauczyły mnie, że o wszystko można bić się w sądzie, a każdy człowiek jest równy i ma prawo upominać się o sprawiedliwość. Seriale o życiu młodzieży („BH 90210”, „Jezioro marzeń”) wprowadziły mnie w meandry pierwszej miłości i pomagały radzić sobie z nastoletnimi kryzysami. Amerykańskie produkcje po raz pierwszy mówiły mi o tolerancji, byciu sobą i walce o swoje marzenia. To była moja szkoła życia.

Dziś ponownie czegoś się od nich uczę. Swoje nauki pobieram w HBO.

25.07.2012

Bez wstydu

"Bez wstydu" reż. Filip Marczewski, Polska 2012 

Cieszy mnie, że w polskim kinie doczekaliśmy się w końcu sytuacji kiedy to czeka się z niecierpliwością na filmy debiutantów a nie tzw. „wielkich mistrzów”. No, przynajmniej ja na nie czekam. Bo to debiutanci rozwijają ten przemysł, mieszają w nim, łamią tabu. Albo chociaż mają takie aspiracje. Debiutantów ocenia się łagodniej, dostrzegając przede wszystkich ich potencjał i dając czas na rozwój umiejętności. Dlaczego też recenzję filmu „Bez wstydu” – debiutu Filipa Marczewskiego, zacznę od plusów.

Wiecie już, że jestem bardzo czuła na plakaty i trailery filmowe. Poster „Bez wstydu” jest świetny. Zastanawiający, podniecający, ładny. Trailer bardzo mądrze zmontowany, wciągający, ale odkrywający bardzo mało kart. Tak jak lubię. Sztuka robienia dobrych plakatów i sprytnych zapowiedzi nie jest jeszcze mocną stroną polskiego runku więc tu należy się pochwała. Szkoda tylko, że tej namiętnej sceny, którą plakat przedstawia, nie doczekamy się w filmie. Takie małe kłamstewko. Nieładnie. Gdybym była złośliwa to plusy zakończyła bym już w tym miejscu, ale jak już sama wspomniałam: debiutantów traktujemy bardziej pobłażliwie więc szukam dalej.  

23.07.2012

Film w TV - "Sunset Limited" w HBO2

"The Sunset Limited" reż. Tommy Lee Jones, USA 2011

Cormac McCarthy i Tommy Lee Jones mają ze sobą wiele wspólnego. Nie lubią blichtru, show biznesu, zainteresowania własną osobą. Żyją na uboczu, na swoich farmach i bardzo rzadko udzielają wywiadów. Wycofany charakter połączył ich we wspólnym projekcie: McCarthy przełożył swoją sztukę „The Sunset Limited” na scenariusz filmu, który Jones wyreżyserował, wyprodukował i zagrał jedną z dwóch głównych ról.  

Ranek w nowojorskim metrze. W drodze do pracy Czarny ratuje Białego przed śmiercią. Udaremnia jego samobójczy skok pod pociąg – Sunset Limited. Następnie w obskurnym mieszkaniu na Bronksie przez półtorej godziny próbuje poznać Białego i rozumieć dlaczego targnął się na swoje życie.

19.07.2012

Kino letnie

www.filmowastolica.pl

Wszystko wydaje się fajniejsze gdy robi się to pod gołym niebem: spanie, jedzenie, oglądanie filmów. Ja to bardzo lubię dlatego chciałam podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami z letnim kinem: 

11.07.2012

Klasyki - "Do widzenia, do jutra"

"Do widzenia, do jutra" reż. Janusz Morgenstern, Polska 1960 


Lenny Kravitz napisał kiedyś piosenkę „Lady”,opowiadającą o przypadkowym, ale zupełnie wyjątkowym spotkaniu mężczyzny i kobiety. Coś się między nimi dzieje, jednak z różnych przyczyn trwa tylko moment. Każde z nich odchodzi w swoją stronę i zastawia się potem czy było to coś ważnego, czy tylko jedno z wielu spotkań w ciągu całego życia. Nieuchwytna miłość. Znacie to uczucie?

Oglądając „Do widzenia, do jutra” ogarnęła mnie ta sama niepewność. Ile relacji w życiu nam ucieka bo coś staje na drodze? Ile z nich mogłoby odmienić nasze życie, a ile byłoby zupełnie bez znaczenia? Sama to przeżyłam. Poznałam kogoś podczas podróży na końcu świata, poznałam kogoś, kto za moment wyjeżdżał na drugą półkulę, poznałam kogoś tuż przed swoim wyjazdem. A co jeśli nic by nam nie przeszkodziło? Coś by się wydarzył,o czy skończyło na niczym? Może po prostu nie było nam pisane? A co jeśli było, ale nie starczyło nam odwagi by o to zawalczyć?

09.07.2012

Film w TV - "Wyrok skazujący" w Canal+

"Conviction" reż. Tony Goldwyn, USA 2010 

Kolejny legal movie, na który czekałam. Nie wszedł do nas do kin, ale na szczęście mam Canal +, który właśnie go wyświetla w swojej ramówce :) 

Hilary Swank jest przykładem dziwnej hollywoodzkiej kariery: mimo dwóch Oscarów na koncie nie można powiedzieć, żeby zasypywana była propozycjami ciekawych ról. A może to jej własny wybór…? „Conviction” przypomina talent jaki ma ta aktorka i z jaką łatwością przychodzi jej odgrywanie scen łamiących serce. Swank stworzyła bardzo subtelną postać niezłomnej kobiety walczącej o sprawiedliwość. To jej wersja Erin Brockovich.

02.07.2012

Aktorzy i ich psy :)

Z okazji Światowego Dnia Psa, który obchodziliśmy wczoraj przedstawiam Wam swój ranking aktorów i ich psów:

1. Kevin Spacey i Mimi


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...