23.12.2012

jeśli Święta to ...? "Przeminęło z wiatrem"

"Gone with the wind" reż. George Cukor, Sam Wood, Victor Fleming, USA 1939 

Boże Narodzenie. Ashley wraca z wojny na urlop do domu. Dla Scarlett to idealny czas by pokazać mu jej miłość. 

20.12.2012

Filmy na jeden temat. Miasta: Teheran. "Operacja Argo", "Kurczak ze śliwkami" i "Czas Nosorożca"


"Kurczak ze śliwkami" reż. Marjane Satrapi i Vincent Paronnaud, Belgia/Francja 2011 

Teheran – miasto ze wspomnień. 

Złożyło się tak, że w przeciągu kilku dni, obejrzałam 3 filmy, których akcja dzieje się w tym samym mieście – stolicy Iranu, Teheranie.

Każdy z tych filmów jest inny, mówi o innych czasach, zrealizowany jest przez różnych twórców. Co ciekawe i znaczące, żaden z nich nie był kręcony w mieście, które jest dyskretnym bohaterem każdego z nich.

13.12.2012

Wiera Gran

"Wiera Gran", film dokumentalny, reż. Maria Zmarz-Koczanowicz, Polska 2011 

Życie Wiery Gran to gotowy materiał na film. Żydowska artystka cudem przeżyła wojnę by potem do końca życia zmagać się z oskarżeniami o kolaborację.

10.12.2012

Na poprawę humoru

Fiona Apple - not about love 

Zawsze lubiłam tę piosenkę, ale nie wiedziałam, że jest do niej taki śmieszny teledysk :) 

06.12.2012

6. GRAND OFF - relacja


Niezależne kino. Co to w ogóle jest? Kino bez kasy. Kino bez wielkich wytwórni. Kino bez szans na komercyjny sukces. Kino ambitne. Szczere. Autorskie. Małe wielkie kino.

Czy jest coś takiego jak polskie kino niezależne? Szczerze mówiąc nie wiem. Nie znam. Jest za to jeden z ważniejszych międzynarodowych festiwali promujących kino niezależne: Grand OFF, który już po raz VI odbył się w Warszawie. Nie słyszeliście o nim? Domyślam się… Wielka szkoda bo to zupełnie wyjątkowa impreza na naszym filmowym podwórku.

Ja znam festiwal prawie od jego początków. Parę lat temu pomagałam w jego organizacji jako wolontariusz. Potem opuściłam go na kilka edycji. Zapamiętałam jednam bardzo miłą atmosferę, która na nim panowała i prawdziwe filmowe perełki z całego świata.

29.11.2012

Smash His Camera

"Smash his Camera" reż. Leon Gast, USA 2010 

Ron Galella nazywany jest królem paparazzi. Przez lata był znienawidzony przez gwiazdy. I choć nie można go nazwać fotografem artystą, nie można mu również odmówić tego, że był mistrzem uchwycenia chwili. Dziś jego prace wystawiają muzea na całym świecie, łącznie z nowojorską MOMĄ.

26.11.2012

Wieczór z Komedą: „Komeda, Komeda” i „Komeda. Muzyczne ścieżki życia.”


"Komeda, Komeda" reż. Natasza Ziółkowska-Kurczuk, Polska 2012

Brakuje mi muzyki na moim blogu dlatego postaram się pisać więcej o gatunku, który bardzo lubię oglądać: dokumenty o muzykach. Jednym z filmów, który najbardziej mnie w życiu poruszył jest „Let’s get lost” Bruce’a Webera poświęcony życiu trębacza Chata Bakera. Arcydzieło. Piękny, przejmujący film. Z miłości do jazzu zafundowałam sobie wieczór z naszym muzycznym geniuszem: Krzysztofem Komedą. Jeden film jeszcze niedawno był do złapania w kinach studyjnych, drugi widziałam na pokazie w domu kultury J

15.11.2012

Mistrz

"The Master" reż. Paul Thomas Anderson, USA 2012

„Mistrz” uciekł mi w Wenecji, a to jeden z tych filmów, których nie mogłam się doczekać (TU). Paul Thomas Anderson aspiruje do bycia jednym z nowych amerykańskich klasyków: tworzy filmy niczym epickie dzieła. Długie, wnikliwie opisujące poruszane zjawiska, przy tym bardzo dobrze zrealizowane i zagrane na najwyższym poziomie. Po filmach o współczesnej Ameryce („Lewy sercowy”, „Magnolia”) reżyser zaczął cofać się w przeszłość. W „Aż poleje się krew” oglądaliśmy kraj z czasów gorączki naftowej, w „Mistrzu” zostaliśmy przeniesieni do USA lat 50.

Młodego marynarza poznajemy gdy w radio właśnie ogłaszają koniec II wojny światowej. Freddie Quell ma moim zdaniem ADHD. Nie potrafi panować nad swoimi emocjami, jest wybuchowy i agresywny. Nie umie nawiązywać głębszych relacji z otoczeniem. Trauma wojenna zdecydowanie mu nie pomaga w ułożeniu sobie życia. Pije, szlaja się po mieście, wylatuje z pracy. Pewnego alkoholowego wieczoru przypadkiem trafia na statek. Rano po przebudzeniu poznaje dziwne towarzystwo, na którego imprezę się wkręcił. Są to członkowie grupy nazywanej „Sprawą” z jej założycielem i nazywanym przez nich „Mistrzem” na czele - Lancasterem Doddem. Dodd ulega fascynacji nieokrzesanym przybłędą, a Freddie znajduje u niego akceptację, której tak bardzo potrzebuje.

08.11.2012

Miłość

"Miłość" reż. Michael Haneke, Austra/Francja/Niemcy 2012 

Werdykty jury z reguły są kontrowersyjne. Ten z ostatniego Cannes nie zaskoczył nikogo. Bezapelacyjnie wygrała MIŁOŚĆ.

Nie potrafię pisać o filmach Haneke. Pogodziłam się już z tym, że pewne rzeczy mnie przerastają. Zawsze chodzę na jego filmy by poczuć, że czegoś nie rozumiem. By w ogóle coś poczuć.

Boję się starości. Nie chcę być stara. Nie umiem sobie siebie wyobrazić w tym stanie. Nie chcę. "Miłość" każe zmierzyć się z tym tematem i nie jest to przyjemne.

02.11.2012

Kryptonim: Shadow Dancer

"Shadow Dancer" reż. James Marsh, Irlandia/Wielka Brytania 2012 

Są  tematy w kinie, które mnie wyjątkowo pociągają. Jednym z nich są filmy o irlandzkim konflikcie (pisałam TU), a także filmy o współczesnych agentach (TU). Dlatego też na "Shadow Dancer" czekałam od dłuższego czasu (TU).

„Kryptonim: Shadow Dancer” wyszedł spod ręki dotychczas dokumentalisty - Jamesa Marsha, reżysera świetnego „Projektu NIM” co dla mnie było kolejnym powodem, by zwrócić uwagę na ten film. No i rzecz oczywista – Clive Owen w obsadzie :)

26.10.2012

W garniturach


"Suits", USA, w Polsce serial nadaje stacja Canal+ 

Wbrew powszechnej modzie oglądam stosunkowo mało seriali. Nie rozumiem skąd ludzie mają na nie tyle czasu! Zdarza mi się jednak wpaść po uszy w jakąś produkcję, a wtedy mogę ją oglądać nawet po nocach. Tak było z „W garniturach”, zupełnie przez przypadek trafiłam na nich któregoś dnia przerzucając kanały w TV. Jak wiecie bardzo lubię legal movies, a to jest serial o prawnikach. Chyba pierwszy od czasów „Ally McBeal”, który oglądam (jeśli Ally w ogóle można określić tym mianem, nawet tu się z niego naśmiewają ;)).

Wyobraźcie sobie taką sytuację: wielka nowojorska kancelaria prawna przeprowadza rekrutację na stanowisko młodszego prawnika. Zupełnie przez przypadek trafia na nią młody chłopak z walizką pełną marihuany, który ucieka właśnie przed policją oraz dealerami i … dostaje tę pracę! Nie ukończył  szkoły prawniczej, ale ma niesamowity dar: fotograficzną pamięć, dzięki której przyszły szef decyduje się go zatrudnić zatajając brak jego wykształcenia przed zarządem. Tak zaczyna się pierwszy odcinek „W garniturach”. Później jest już tylko lepiej J

22.10.2012

Whisky dla aniołów - wyniki konkursu!


Kochani,

Dziś wybieram się na pokaz najnowszego filmu jednego z moich ulubionych reżyserów - Kena Loacha - "Whisky dla aniołów". Film wchodzi do naszych kin w przyszły piątek 19 października i do tego czasu postaram się napisać Wam o nim coś więcej.

Już teraz mam za to konkurs, w którym do wygrania jest bardzo fajna i praktyczna nagroda -

19.10.2012

Cafe De Flore

"Cafe De Flore" reż. Jean Marc Vallee, Francja/Kanada 2011

Chcielibyście mieć soundtrack do swojego życia? Choć pewnie już macie. Słuchacie muzyki non stop: pracując, ucząc się, uprawiając sport, kochając się, podróżując. Pamiętacie piosenkę, która leciała kiedy akurat poznaliście ukochaną osobę, piosenkę waszego pierwszego tańca? Macie piosenkę która poprawia wam humor, przy której nie możecie się opanować by nie zacząć śpiewać albo tańczyć, albo i jedno i drugie? Piosenkę, która kojarzy wam się z rozstaniem, pożegnaniem, rozpaczą? Melodię, która wywołuje wspomnienia, uspokaja lub zasmuca? Ja mam. Mam swoją track listę, która spokojnie mogłaby być ścieżką dźwiękową mojego życia.

40-letni Antoine (w tej roli znany kanadyjski muzyk Kevin Parent) ma podobnie. Ma w głowie tysiące melodii i skojarzeń do nich. Nie tylko dlatego, że zawodowo jest dj-em, również dlatego, że jest na muzykę bardzo wrażliwy. W jednej ze scen opowiada psychologowi o utworze, przy którym poznał miłość swojego życia. Choć jak sam przyznaje to kawałek zupełnie banalny, dla niego już zawsze będzie wyjątkowy.

17.10.2012

Whisky dla aniołów

"Angel's share" reż. Ken Loach, Wielka Brytania 2012

Pamiętacie swój pierwszy łyk whisky? Ja tak. Smakowała i pachniała jak benzyna J Na parę ładnych lat skutecznie mnie to odstraszyło. Do whisky się dorasta. Dojrzewa. Gdy po raz pierwszy z własnej woli zamówiłam przy barze whisky zrozumiałam, że skończyły się moje młodzieńcze lata.

Whisky w kinie symbolizuje zazwyczaj władzę, wysoką pozycję, klasę. Z nizinami społecznymi kojarzą się raczej najtańsze alkohole dlatego bardzo byłam ciekawa jak te skrajności połączy Brytyjki reżyser Ken Loach.

15.10.2012

Paradise now


"Paradise now" reż. Hany Abu-Assa, 2005  

Na blogu staram się pisać o filmach, które można aktualnie gdzieś obejrzeć: w kinach, telewizji, na festiwalu czy specjalnym pokazie. Jest jednak mnóstwo świetnych produkcji, których złapanie na dużym czy nawet małym ekranie graniczy z cudem. Jedyną możliwością jest wtedy albo ściągnięcie filmu z internetu, albo tak zwane VOD czyli video na życzenie. Wszyscy kradniemy pliki - ja też, ale pamiętajmy, że mamy alternatywę. Za drobną opłatą możemy obejrzeć film w dobrej jakości i mieć przy okazji czyste sumienie. 

„Paradise Now” zgarnął w 2006 roku mnóstwo nagród, w tym prestiżowego Złotego Globa za najlepszy film nieanglojęzyczny. Z oczywistych przyczyn nie wszedł na ekrany kin w Izraelu. Z przyczyn niezrozumianych nie wszedł do kin polskich, mimo, że na specjalnych polskich pokazach organizowanych na rozmaitych festiwalach gromadził tłumy, zawsze prowokując przy tym dyskusje.

14.10.2012

"Misja Afganistan" w Canal+

"Misja Afganistan", reż. Maciej Dejczer, Polska 2012, Canal+ 

Płatne kanały filmowe są ratunkiem i zbawieniem dla ambitnego widza. Za oceanem od paru lat dokonuje się rewolucja srebrnego ekranu, który przejmuje bardziej wymagającą widownie. Prym w tym targecie wiedzie telewizja HBO – ostoja oryginalnych i wartościowych projektów.

Moda powoli dociera do Polski. Płatne telewizje przestały się ograniczać jedynie do puszczania dobrych filmów czy seriali, ale nieśmiało zaczynają je również same tworzyć. HBO Polska zaczęła od własnych dokumentów a obecnie szykuje kolejną serię swojego pierwszego serialu „Bez tajemnic”.

W przypadku Canal +, który na polskim ma o wiele większą historię, to raczej powrót do źródeł.  Francuska telewizja obecna u nas już od ponad 15 lat, pod koniec lat 90 stworzyła „13 posterunek”. Może nie był to serial ambitny, ale nowatorski – to pierwszy polski sitcom. Trzeba było jednak ponad 10 lat by stacja zdecydowała się wrócić do pomysłu własnych seriali i tak powstało dobrze przyjęte kryminalne „Krew z krwi”. Kolejną produkcją jest nadawana od 14 października „Misja Afganistan”.

09.10.2012

Bestie z południowych krain


"Bestie z południowych krain" reż. Benh Zeitlin, USA 2012 

Offowy „Avatar”. Zwycięzca ostatniego festiwalu w Sundance i zdobywca ważnych nagród w Cannes, namaszczony przez Oprah Winfrey i polecany przez samego Baracka Obamę. Kiedy wydaje się, że w kinie widzieliśmy już wszystko, pojawia się taki film jak „Bestie z południowych krain” – świeży, zupełnie nieprzewidywalny i całkiem inny od tego co znamy.  

01.10.2012

SAVAGES. Ponad bezprawiem


"Savages" reż. Oliver Stone, USA 2012

Lubię kino społeczne i zaangażowane więc to co wielu przeszkadza w twórczości Olivera Stone’a mnie akurat zawsze się podobało. Reżyser chyba przejął się krytyką i zafundował widzom nowe otwarcie w swojej karierze, kręcąc film wolny od przesłania czy moralizatorstwa. Stone podobno tak wierzył w historię opowiedzianą w książce pt. „Savages”, że kupił prawa do sfilmowania jeszcze przed jej wydaniem. Został też współproducentem filmu.

„Savages. Ponad bezprawiem” dobrze się ogląda co jest już dużym komplementem. Ale...jest tu mimo wszystko dość dużo tych ale. Czuje się jakbym czepiała się debiutanta, a nie uznanego reżysera, bo mam wrażenie, że Stone chciał się tą historią odmłodzić. Nakręcił film kolorowy, szybki, brutalny. Wydaje mi się jednak, że gdyby ten materiał rzeczywiście trafił w ręce jakiegoś młodego-utalentowanego, mógłby być bardziej szalony. I mógłby być lepszy.

27.09.2012

Pokłosie

"Pokłosie" reż. Władysław Pasikowski, Polska 2012 

„Pokłosie” było niespodzianką ostatniego festiwalu w Gdyni: długo oczekiwany (11 lat!) kinowy powrót Władysława Pasikowskiego został włączony do konkursu już w trakcie jego trwania. Wbrew oczekiwaniom nie namieszał jednak za bardzo, zgarniając jedynie Nagrodę Specjalną i nagrody od dziennikarzy. Wygrało „W ciemności” Agnieszki Holland co jest o tyle ciekawe, że obie historie są różnymi stronami tego samego medalu. Holland opowiedziała losy Polaka, który ratował Żydów, Pasikowski odważył się nakręcić film luźno inspirowany wydarzeniami w Jedwabnem.

24.09.2012

Uprowadzona 2 - konkurs!


Moi Drodzy, mam do oddania jedno podwójne zaproszenie na przedpremierowy pokaz filmu "Uprowadzona 2", który odbędzie się 2 października (wtorek) w kinie Atlantic w Warszawie o godz. 20.30.

16.09.2012

Moja Wenecja 2012 - relacja + foto



Zakładając bloga postawiłam sobie pewne założenia. Jednym z głównych było bywanie na festiwalach: raz w roku na jednym zagranicznym i jednym polskim poza moim miastem – Warszawą. W zeszłym roku byłam w Berlinie o czym pisałam TU, w tym wybrałam Wenecję.

02.09.2012

Festiwal Filmowy w Wenecji 2012


W środę rozpoczął się jeden z najważniejszych festiwali filmowych: La Biennale w Wenecji. Jak zawsze jest to wielkie święto kina, czas pokazania światu najnowszych dzieł mistrzów, ciekawych debiutów i filmów z całego świata. Na co czekamy w tym roku? 

27.08.2012

Siostra twojej siostry

"Your sister's sister" reż. Lynn Shelton, USA 2011 r. 


Są filmy, które warto obejrzeć chociażby dla scenerii, w której dzieje się akcja i pięknych zdjęć. Lynn Shelton lubi kręcić filmy w swoim rodzinnym mieście – Seattle. W „Siostrze twojej siostry” wysyła trójkę bohaterów do domku malowniczo położonego nad jeziorem w środku lasu. Zdjęcia kręcone były w jesiennym słońcu, które zawsze pomaga osiągnąć wyjątkowej urody ujęcia. Wielką przyjemność sprawia oglądanie zalanego ciepłymi promieniami jeziora i odbijającego się w nim lasu. W ten sposób filmowana jesień zawsze wydaje mi się najpiękniejszą porą roku.

10.08.2012

DVD - konkurs!

Drodzy!

W moje ręce trafiło nowiutkie DVD "Niebezpiecznej metody". Ponieważ film już widziałam a nie kolekcjonuję płyt, chętnie oddam je komuś kto chciałby wejść w jego posiadanie. 

Zadanie konkursowe:

08.08.2012

Margaret

"Margaret" reż. Kenneth Lonergan, USA 2011


Sytuacja bardzo nietypowa, oto na nasze ekrany (dużo powiedziane, nawet w Warszawie wyświetlają go zaledwie 3 kina) wchodzi film nakręcony 7 lat temu! W innym przypadku pytałabym „po co?”, ale w tym należy raczej krzyknąć: dzięki Bogu! Bo „Margaret” to film na miarę irańskiego „Rozstania”. Tak, wiem co piszę.

Zdjęcia do filmu kręcono w 2005 roku co doskonale widać po wyglądzie aktorów. To, że do kin USA trafił dopiero w zeszłym roku, jest wynikiem konfliktu między reżyserem a wytwórnią, który przez lata ciągnął się w sądzie. Reżyser, scenarzysta i odtwórca jednej z ról w jednej osobie - Kenneth Lonergan - o montaż swojego działa poprosił w końcu samego Martina Scorsese, z którym współpracował przy „Gangach Nowego Jorku”. O mijającym czasie boleśnie przypominają nam także nazwiska producentów pojawiające się w początkowych planszach: Anthony Minghella i Sydney Pollack, którzy już odeszli. Warto było jednak czekać na ten film, bo w tym wypadku czas mu wcale nie zaszkodził.

30.07.2012

Świat wg Amerykanów: "Newsroom" i "Zmiana w grze" w HBO


Świat według Amerykanów kończy się wraz z granicami ich kraju, ale to właśnie od nich wciąż uczymy się jak mógłby i jak powinien wyglądać nasz świat.

O tym czego nauczyły mnie amerykańskie filmy, seriale i programy mógłby powstać oddzielny blog. Jak każde dziecko lat 80 to stamtąd jako nastolatka czerpałam swój światopogląd. Legal movies nauczyły mnie, że o wszystko można bić się w sądzie, a każdy człowiek jest równy i ma prawo upominać się o sprawiedliwość. Seriale o życiu młodzieży („BH 90210”, „Jezioro marzeń”) wprowadziły mnie w meandry pierwszej miłości i pomagały radzić sobie z nastoletnimi kryzysami. Amerykańskie produkcje po raz pierwszy mówiły mi o tolerancji, byciu sobą i walce o swoje marzenia. To była moja szkoła życia.

Dziś ponownie czegoś się od nich uczę. Swoje nauki pobieram w HBO.

25.07.2012

Bez wstydu

"Bez wstydu" reż. Filip Marczewski, Polska 2012 

Cieszy mnie, że w polskim kinie doczekaliśmy się w końcu sytuacji kiedy to czeka się z niecierpliwością na filmy debiutantów a nie tzw. „wielkich mistrzów”. No, przynajmniej ja na nie czekam. Bo to debiutanci rozwijają ten przemysł, mieszają w nim, łamią tabu. Albo chociaż mają takie aspiracje. Debiutantów ocenia się łagodniej, dostrzegając przede wszystkich ich potencjał i dając czas na rozwój umiejętności. Dlaczego też recenzję filmu „Bez wstydu” – debiutu Filipa Marczewskiego, zacznę od plusów.

Wiecie już, że jestem bardzo czuła na plakaty i trailery filmowe. Poster „Bez wstydu” jest świetny. Zastanawiający, podniecający, ładny. Trailer bardzo mądrze zmontowany, wciągający, ale odkrywający bardzo mało kart. Tak jak lubię. Sztuka robienia dobrych plakatów i sprytnych zapowiedzi nie jest jeszcze mocną stroną polskiego runku więc tu należy się pochwała. Szkoda tylko, że tej namiętnej sceny, którą plakat przedstawia, nie doczekamy się w filmie. Takie małe kłamstewko. Nieładnie. Gdybym była złośliwa to plusy zakończyła bym już w tym miejscu, ale jak już sama wspomniałam: debiutantów traktujemy bardziej pobłażliwie więc szukam dalej.  

23.07.2012

Film w TV - "Sunset Limited" w HBO2

"The Sunset Limited" reż. Tommy Lee Jones, USA 2011

Cormac McCarthy i Tommy Lee Jones mają ze sobą wiele wspólnego. Nie lubią blichtru, show biznesu, zainteresowania własną osobą. Żyją na uboczu, na swoich farmach i bardzo rzadko udzielają wywiadów. Wycofany charakter połączył ich we wspólnym projekcie: McCarthy przełożył swoją sztukę „The Sunset Limited” na scenariusz filmu, który Jones wyreżyserował, wyprodukował i zagrał jedną z dwóch głównych ról.  

Ranek w nowojorskim metrze. W drodze do pracy Czarny ratuje Białego przed śmiercią. Udaremnia jego samobójczy skok pod pociąg – Sunset Limited. Następnie w obskurnym mieszkaniu na Bronksie przez półtorej godziny próbuje poznać Białego i rozumieć dlaczego targnął się na swoje życie.

19.07.2012

Kino letnie

www.filmowastolica.pl

Wszystko wydaje się fajniejsze gdy robi się to pod gołym niebem: spanie, jedzenie, oglądanie filmów. Ja to bardzo lubię dlatego chciałam podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami z letnim kinem: 

11.07.2012

Klasyki - "Do widzenia, do jutra"

"Do widzenia, do jutra" reż. Janusz Morgenstern, Polska 1960 


Lenny Kravitz napisał kiedyś piosenkę „Lady”,opowiadającą o przypadkowym, ale zupełnie wyjątkowym spotkaniu mężczyzny i kobiety. Coś się między nimi dzieje, jednak z różnych przyczyn trwa tylko moment. Każde z nich odchodzi w swoją stronę i zastawia się potem czy było to coś ważnego, czy tylko jedno z wielu spotkań w ciągu całego życia. Nieuchwytna miłość. Znacie to uczucie?

Oglądając „Do widzenia, do jutra” ogarnęła mnie ta sama niepewność. Ile relacji w życiu nam ucieka bo coś staje na drodze? Ile z nich mogłoby odmienić nasze życie, a ile byłoby zupełnie bez znaczenia? Sama to przeżyłam. Poznałam kogoś podczas podróży na końcu świata, poznałam kogoś, kto za moment wyjeżdżał na drugą półkulę, poznałam kogoś tuż przed swoim wyjazdem. A co jeśli nic by nam nie przeszkodziło? Coś by się wydarzył,o czy skończyło na niczym? Może po prostu nie było nam pisane? A co jeśli było, ale nie starczyło nam odwagi by o to zawalczyć?

09.07.2012

Film w TV - "Wyrok skazujący" w Canal+

"Conviction" reż. Tony Goldwyn, USA 2010 

Kolejny legal movie, na który czekałam. Nie wszedł do nas do kin, ale na szczęście mam Canal +, który właśnie go wyświetla w swojej ramówce :) 

Hilary Swank jest przykładem dziwnej hollywoodzkiej kariery: mimo dwóch Oscarów na koncie nie można powiedzieć, żeby zasypywana była propozycjami ciekawych ról. A może to jej własny wybór…? „Conviction” przypomina talent jaki ma ta aktorka i z jaką łatwością przychodzi jej odgrywanie scen łamiących serce. Swank stworzyła bardzo subtelną postać niezłomnej kobiety walczącej o sprawiedliwość. To jej wersja Erin Brockovich.

02.07.2012

Aktorzy i ich psy :)

Z okazji Światowego Dnia Psa, który obchodziliśmy wczoraj przedstawiam Wam swój ranking aktorów i ich psów:

1. Kevin Spacey i Mimi


22.06.2012

Cosmopolis

"Cosmopolis" reż. David Cronenberg, Francja/Kanada 2012

Kolejny film analizujący kryzys finansowy, tyle że tym razem w wersji bardziej filozoficznej niż np. zeszłoroczny „Margin Call” i bardzo aktualne nawiązanie do ruchu „Occupy Wall Street”.

Gdy czytałam książkę Dona DeLillo „Cosmopolis” wiedziałam już, że David Cronenberg pracuje nad jej ekranizacją. I szczerze mówiąc to właśnie w nim upatrywałam swoją nadzieję. Nadzieję na zrozumienie wizji świata, który DeLillo opisał.

20.06.2012

11.06.2012

Koriolan


"Coriolanus" reż. Ralph Fiennes, Wielka Brytania 2011

„Koriolana” miałam okazję obejrzeć podczas ostatniego „Camerimage” o czym wspominałam TU. Po seansie spotkałam kolegę recenzenta, który przyznał, że wyszedł w trakcie pokazu. Ten seans był rzeczywiście trudny w odbiorze bowiem był tłumaczony na żywo do słuchawek. A że ja byłam spóźniona, słuchawek już nie wzięłam. Szybko jednak przypomniałam sobie jak kiedyś w Londynie byłam w teatrze na „Królu Learze” w oryginale. Gdyby nie to, że z grubsza znałam historię nie zrozumiałabym nic. Podobnie było i w tej sytuacji, z tymże historii z „Koriolana” nie znałam wcale. Szybciutko więc zawróciłam i grzecznie wypożyczyłam słuchawki z tłumaczem. W kinie będzie o wiele przyjemniej, bo szekspirowskiej mowy nie będzie Wam nikt zagłuszał. 

Od razu jednak muszę zaznaczyć, że większą przyjemność z tego filmu wyniosą Ci widzowie, którzy są fanami Szekspira. Pozostali mogą się męczyć.

01.06.2012

Najsamotniejsza z planet

"Najsamotniejsza z planet" (The Loneliest Planet) reż. Julia Loktev, Niemcy/USA 2011

Najsamotniejszą z planet jesteś Ty kiedy odkrywasz, że nieważne jak bliskie masz osoby wokół siebie i tak jesteś sam. „Najsamotniejsza z planet” to film dla każdego, kto uczy się życia i siebie podróżując.

16.05.2012

Cannes 2012


Cannes w tym roku odbywa się już po raz 65 i to chyba zobowiązuje. Festiwal, któremu zdarzało się zawodzić wciąż jest jednak największą, najważniejszą i najbardziej liczącą się imprezą filmową. Tegoroczny program jak i skład jury doprawdy imponuje a kinomanów przyprawia o czerwone z podekscytowania policzki! 

Filmy, na które ja czekam:

15.05.2012

Babycall

"Babycall" reż. Paul Sletaune, Szwecja/Norwegia 2011

Anna wprowadza się ze swoim 8 letnim synkiem do nowego mieszkania. Jest bardzo nieufna do nowego otoczenia, a w stosunku do dziecka nadopiekuńcza. Widać, że musiała przejść jakąś mocną traumę. Boi się nawet zostawić synka samego na noc w pokoju obok. Chce go ciągle słyszeć dlatego kupuje elektroniczną nianię – tytułowe babycall.

04.05.2012

Co nas może spotkać w kinie



Na pewno każdy z Was miał jakieś kinowe przygody. Ja opisałam te, które pamiętam i które nadają się do publikacji ;) Ciekawa jestem Waszych! 

30.04.2012

Tribeca 2012

W niedzielę zakończył się festiwal Roberta De Niro odbywający się w nowojorskiej dzielnicy Tribeca. De Niro wymyślił go 10 lat temu by po zamachach 11 września dać społeczeństwu Nowego Jorku imprezę, która ich zjednoczy. 

Przeanalizowałam listę filmów tegorocznego festiwalu by podzielić się w Wami swoimi faworytami, które chciałabym obejrzeć (gdybym tylko tam była...:)) 

27.04.2012

19.04.2012

Wichrowe wzgórza (2011)

"Wuthering Heights" reż. Andrea Arnold, Wielka Brytania 2011

Wiatr, trzask drewna w kominku, deszcz, gałąź uderzająca o szybę. Błoto, bezkresne wzgórza, mgła. Ziemie Yorshire są chłodne i bezlitosne, a mimo to piękne. Tak jak brudna, pierwotna, dzika i w ten właśnie sposób prawdziwa jest miłość rodząca się w tej scenerii.

16.04.2012

Lato Filmów - Festiwal

W moim mieście roi się festiwali, przeglądów i imprez filmowych. Jest jednak jeden z nich, na który zawsze wyczekiwałam: Lato Filmów. To festiwal, który zbiera wszystkie warte obejrzenia filmy roku, dodaje kilka nadchodzący nowości i parę przeglądów klasyków a wszystko to za jedyne 5 zł. Tak, dla kinomana, który do kina chodzi kilka razy w tygodniu cena ma znaczenie. To także festiwal, na którym liczy coś co dla mnie osobiście również jest najważniejsze w filmie: SCENARIUSZ. Tak więc Lato Filmów zawsze było dla mnie okazją do nadrobienia filmowych zaległości oraz obcowania z dobrym, artystycznym kinem bez zbytniego naruszania portfela. W prawdzie dziwi mnie trochę data tegorocznej edycji bo pamiętam, że poprzednie rzeczywiście były latem a nie wiosną, ale poziom festiwalu na tym nie ucierpiał. W programie bardzo dużo mojego ukochanego kina skandynawskiego, a także innych europejskich kinematografii.


Odebrałam dziś swoją akredytację i wybieram się na pewno na następujące pokazy:

04.04.2012

FACEBOOK



skrawki kina mają już 100 fanów na Fecebooku! Kogo z Was jeszcze wśród nich nie ma ??? Szybciutko klikać like it! :)  TU 

03.04.2012

Gra o Tron - relacja z premiery II serii


Postanowiłam skorzystać z zaproszenia HBO i wybrać się na premierę dwóch pierwszych odcinków drugiej serii serialu „Gra o Tron”, mimo że nie widziałam ani jednego odcinka z serii I. Po długim zastanowieniu stwierdziłam, że jeśli serial jest tak dobry jak wszyscy wokół twierdzą to obroni się nawet przed zupełnie nowym widzem. Czy „Gra o Tron” jest rzeczywiście serialem dla każdego?

02.04.2012

Klasyki - "Odyseja kosmiczna 2001"


Dokładnie dziś mijają 44 lata od premiery kultowego filmu Kubricka. To jeden z najważniejszych filmów mojego życia. Ciekawa jestem jakie Wy macie z nim relacje? 

30.03.2012

Filmy w TV - "Wkłucie" w HBO

Wkłucie ("Puncture") reż. Adam i Mark Kassen, USA 2011

Wiecie już, że lubię legal movies oraz, że parę miesięcy temu zainteresował mnie ten trailer: TUPo raz kolejny HBO spełniło moje filmowe życzenie J

Dużo ostatnio rozwodzę się nad tytułami i ich kiepskimi, nie oddającymi sensu oryginału tłumaczeniami. Czasem najlepsze jest to co najprostsze czyli tłumaczenie wprost tak jak to robi HBO. „Wkłucie” to tytuł bardzo trafnie dobrany do fabuły filmu.

28.03.2012

Ostatnia miłość na ziemi

Ostatnia miłość na ziemi ("Perfect sense") reż. David Mackenzie Dania/Niemcy/Szwecja/Wielka Brytania/Irlandia 2011 

Wiecie, że czekałam na ten film. Z wielu powodów: Eva + Ewan, piękna muzyka, klimat. Trailer mnie totalnie zauroczył TU.

Kino znowu pokazuje nam koniec świata. Ile to już razy? Ale nie, tym razem jest inaczej, spokojniej a przez to i bardziej smutno. Okazuję się, że człowiek potrafi zaadaptować się w każdych warunkach, nawet nieodwracalnego końca. Memento Mori.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...