23.11.2011

Martha Marcy May Marlene (WFF)

"Martha Marcy May Marlene" reż. Sean Durkin, USA 2011

Polska premiera: 23/03/2012

Na 27 Warszawskim Festiwalu Filmowym obejrzałam film z siostrą Olsen. Uważam na dodatek, że był naprawdę dobry. Może dlatego, że ta Olsenówna ma na imię Elizabeth, jest młodszą siostrą słynnych bliźniaczek i wybiera jak na razie zupełnie inne role niż bogate celebrytki.

16.11.2011

Druga Ziemia (WFF)

Druga Ziemia ("Another Earth") reż. Mike Cahill, USA 2010 Polska premiera: 18/11/2011

Jednym z największych marzeń człowieka jest zobaczyć z kosmosu swoją własną planetę. Ci nieliczni, którym to się udało mówią, że Ziemia jest najpiękniejszym widokiem w całej galaktyce. Ja sama wielokrotnie zastanawiałam się jakie to musi być wyjątkowe uczucie zobaczyć nas z takiego dystansu… W takich chwilach przypominam sobie czemu pokochałam kino: coś czego nigdy nie zobaczę naprawdę, mogę ujrzeć w sali kinowej. To jest właśnie ta magia!

14.11.2011

Niebezpieczna metoda

„Niebezpieczna metoda” (A Dangerous Method) reż. David Cronenberg, UK 2011

Gdybym miała wymienić reżyserów, których twórczość mnie od lat fascynuje, na pewno znalazł by się pośród nich David Cronenberg. Jego filmów nie mogę rozgryźć do dziś. Upodobanie do ciemnej natury człowieka, specyficzne wykorzystywanie przemocy i zainteresowanie mroczną stroną ludzkości połączone z bardzo przemyślanymi historiami – to dla mnie kwintesencja jego stylu.

Kiedy parę miesięcy temu przeczytałam, że jego kolejny film będzie poruszał temat psychoanalizy a jedną z głównych ról zagra uwielbiany przeze mnie Michael Fassbender, odliczałam dni do daty premiery. Gdy kocha się kino czasem trudno jest nie podchodzić do niektórych filmów zbyt emocjonalnie, ja przynajmniej mam z tym problem. I tak oto poszłam w końcu na film, który w teorii miał posiadać wszystkie moje ulubione składniki, a z kina wyszłam jak z mocno przereklamowanej knajpy...

10.11.2011

Dokumenty na WFF - „This is not a film”, “„POM Wonderful prezentuje: Najlepiej sprzedany film”, “Męska historia”

1. "This is not a film"

Dokument, który jest jednocześnie dość nudny i bardzo wstrząsający.

JAFAR PANAHI – uznany w świecie filmowym irański reżyser, laureat m.in. Złotego Lwa i Złotego Lamparta, w 2010 roku został aresztowany przez irańskie władze. Zatrzymano go wraz z żoną i córką, które na szczęście po kilku dniach wypuszczono. Reżysera nie. Informacja o jego aresztowaniu szybko obiegła świat. Na wszystkich festiwalach zostawiano dla niego puste krzesło, zapraszano do jury, robiono retrospekcje jego filmów. Gdy francuska aktorka Juliette Binoche dowiedziała się podczas swojej konferencji prasowej o sytuacji Panahiego wybuchła płaczem. W tym czasie artysta rozpoczął w więzieniu strajk głodowy. W końcu zapadł wyrok: 6 lat więzienia, 20 lat zakazu reżyserowania, pisania scenariuszy, udzielania wywiadów i opuszczania kraju. Panahi złożył apelacje do wyroku i na czas do rozprawy odbywał areszt domowy. „This is not a film” jest zapisem tego okresu oczekiwania.


04.11.2011

Jane Eyre AD 2011

"Jane Eyre" reż. Cary Fukunaga UK/USA 2011

Tak jak wspominałam TU bardzo czekałam na ten film.

Filmoznawcy doliczyli się ponad 20 ekranizacji "Jane Eyre", to podobno obok „Trzech muszkieterów” najczęściej filmowana powieść. Mimo to ja nie znałam dotąd żadnej z tych adaptacji. Ba! Nawet nie czytałam książki (!). Tak, wiem: nie ma się czym chwalić. Jednak nawet nie wiecie jaką miała frajdę z oglądania najnowszej „Jane Eyre” zupełnie nie znając fabuły, w przeciwieństwie do ¾ sali! Nie miałam pojęcie jak potoczą się losy młodej bohaterki, byłam zdumiona taka samo jak ona mroczną tajemnicą Rochestera i tak jak ona zastanawiałam się: czy oni się jeszcze zejdą?! I jaka to była przyjemność móc się czuć zaskoczoną, przeżywać każdy zwrot akcji oraz kibicować uczuciu głównych bohaterów drżąc jednocześnie o finał tej znajomości. Bo przecież zakończenia też nie byłam pewna. Przeżywałam wszystkie męki razem z Jane.

Kino kostiumowe zawsze mnie odstraszało. Ekranizacje literackich ramot odpychały. Co się więc zmieniło, że nie dość, że poszłam na „Jane Eyre” to jeszcze wyszłam z kina totalnie zachwycona?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...